środa, 25 sierpnia 2010

Uwodzenie: 3 grafików + kamera = film wojenny

Wicked weasel bikini 8/9/09 par Boating Couple
Natarcie utrudniało ukształtowanie terenu, strome urwiska, a także wzgórza i piaszczysta plaża. Niemcy wiedzieli, że to może utrudnić, ale z pewnością nie zatrzyma przeciwnika. Dodatkowo zaminowali plażę i rozciągnęli druty kolczaste, na których zawiesili granaty. Gdyby nawet to nie zatrzymało natarcia, to na aliantów czekały karabiny maszynowe (szacuje się, że ok. 200) i 60 dział różnego typu.

Grupy bojowe, które szły jako pierwsze miały za zadanie zniszczyć wszystkie przeszkody, także wodne. Amerykanie dysponowali 32 czołgami typu Sherman DD, jednak skuteczna obrona pozwoliła na wyjście na brzeg zaledwie czterem z nich. Determinacja wojsk amerykańskich była godna pochwały, i nie zważając uwagi na ogromne straty, żołnierze szli do przodu.

Kiedy przedarli się przez kilka linii obrony niemieckiej, trafili na krzyżowy atak karabinów maszynowych oraz moździerzy. Niemcy byli przekonani, że będzie to cios w serce dla wroga. I faktycznie – dowództwo zdecydowało się przerwać natarcie, jednak przemieścili pozostałych na inny odcinek plaży. Kolejne godziny kart tarota były równie krwawe, jednak udało się dotrzeć do umocnień brzegowych.

Jednostki sił amerykańskich dały zielone światło swoim niszczycielom, które nie zważając na mieliznę, wpłynęły możliwie najbliżej i ostrzelały przeciwnika. Po 10 godzinach walk aliantom udało się osiągnąć cel, jednakże woda w około zabarwiła się na czerwono. Dowództwo USA wysłało do Normandii pond 43 tysiące żołnierzy. Niestety poległo 3 tys. z nich.
Źródło:

Brak komentarzy: